Najpierw było opowiadanie, a właściwie dwa opowiadania w „Science Fiction”. Spodobały się czytelnikom, więc Andrzej Pilipiuk rozwinął je do rozmiarów powieści. Można nie pochwalać podobnej strategii, jej pojawienie się stanowi jednak kolejną drobną oznakę normalizacji polskiego rynku książki.
Pierwsze opowiadanie nosiło tytuł „Kuzynki” i tak też zwie się powieść. Drugie – „Księżniczka”; tak zwać się będzie jej sequel (bo i sequel jest już zapowiadany!). Rzecz dzieje się współcześnie, lecz bohaterki – śledzimy bowiem losy trzech dziewcząt, a precyzyjniej: osób o wyglądzie młodych kobiet – poświęcają tyle samo czasu na wydobywanie się z aktualnych opresji, co wyjaśnianie zagadek swej przeszłości. A ta zanurzona jest w historię na stulecia głęboko: dwie z owej trójki od wieków oszukują śmierć. Jedna za sprawą eliksiru życia, druga – wampirzej krwi.
Czy zatem jest to horror? Nie. Rzekłbym nawet, że wręcz przeciwnie. Jakie jest przeciwieństwo strachu? Poczucie bezpieczeństwa, swojskości i zwyczajności, radosnej niezmienności życia. Oto, jakie wrażenie pozostaje z lektury tej opowieści o perypetiach trójki przyjaciółek. Kiedyś w budowaniu podobnego klimatu specjalizowała się tzw. literatura młodzieżowa – także Nienacki w swoich opowieściach o Panu Samochodziku, których kontynuację pisał Andrzej Pilipiuk. Tak mogła zajść osmoza. „Kuzynki” to lekka i błaha, sympatyczna (nawet tysiącletniej wampirzycy Pilipiuka nie da się nie lubić!), do kości polska powieść fantastyczna.
Może więc również od Nienackiego pochodzi pierwsza z jej wad – owo upodobanie do dygresji historycznych, burzących tok narracji i często zbędnych. Nie podobał mi się również sam styl, wyćwiczony do prostoty chwilami aż siermiężnej (ale widzę, że Pilipiuk systematycznie go poprawia).
W ogóle nie bardzo mam serce, by obnażać kolejne ułomności „Kuzynek”; a jest ich trochę. Tak rzadko znajduję książki, zwłaszcza z rodzimej fantastyki, które, choć w godzinę już zapomniane, to w trakcie lektury i przez tę godzinę po – pozwalają nam znowu poczuć dziecięcą radość życia, życia jak wakacyjnej przygody, na którą wybieramy się z przyjaciółmi.
Jacek Dukaj
Andrzej Pilipiuk „Kuzynki”, Fabryka Słów 2003, cena: 26.99 zł.