Z książki do książki, z konwencji w konwencję, od jednej surrealistycznej przygody do drugiej - takie jest życie Detektywa Literackiego Thursday Next i takie są powieści Jaspera Fforde'a. W świecie Thursday książki są rzeczą najważniejszą, można do nich wchodzić i zmieniać bieg opisanych w nich zdarzeń, dramatis personae wędrują między fabułami, a złoczyńcy polują na pierwsze wydania i rękopisy. „Skok w dobrą książkę” to bezpośrednia kontynuacja „Porwania Jane E.” (zob. „NF” 03'05) i oferuje tę samą zabawę literacką: tym smakowitszą, im bardziej doświadczonym jest się czytelnikiem, im więcej odniesień, cytatów i gier słownych się rozpoznaje. (Sporo ich chyba zgubiono w przekładzie).
Co oczywiste, „Skok” nie ma już oryginalności „Porwania”. Większą rolę odgrywają tu też fantastyczne pomysły pozaliterackie: paradoksy podróży w czasie (mąż Thursday zostaje wycięty z historii jako dziecko), zabawy genetyką (wskrzeszone mamuty czy neandertalczycy) i fizyką (pole negentropijne, w którym zdarzają się rzeczy najmniej prawdopodobne). Otrzymujemy jednak także solidną porcję anegdot intertekstualnych, np. świetny epizod z procesem w „Procesie” Kafki; odwiedzamy Borgesową Bibliotekę i poznajemy Jurysfikcję, czyli wewnątrztekstową straż pilnującą spójności opowieści.
Jeśli utrzyma ten poziom, cykl Fforde'a ma szansę zdobyć popularność równą Pratchettowej czy Adamsowej, i to nie tylko pośród czytelników fantastyki.
Jacek Dukaj
Jasper Fforde, „Skok w dobrą książkę”, tłum. Marzena Chrobak, Znak 2005, cena: ?